Drut kolczasty wyplatany z gwiezdnej materii
owinął się ciasno wokół twoich nadgarstków
Wyprężył giętkie cielsko w połyskliwym splocie
i pieszczotą bólu wgryzł się w skórę
Niedbałym ruchem dłoni mogę zmieniać konfigurację galaktyk
Tylko w moich ustach znajdziesz klucz do władzy
ale nigdy nie odważysz się po niego sięgnąć
trwaj więc
w blasku zniewolenia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz