roztwór soli filozoficznej
obmywa ze strachu
wyrównuje ciśnienia
w komórkach duszy
myśli niewypowiedziane
zagnieżdżone w izotonicznym środowisku snu
nadgryzają
dryfujące ciałka wspomnień
gdzieniegdzie jedynie
drobne fluktuacje ciśnień
błędy wpisane w równania
burzą tamy pieczołowicie wznoszone przez czas
to nieprawda, że czas leczy rany
on tylko osłabia pamięć
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz